i korzysta pełnymi garściami ze swoich przywilejów
No ale najbardziej chyba cieszy się, że znalazł w Demi taką cudną siostrzyczkę 
Cudowne widoki
szczególnie, że oni upodobali sobie wzajemne splątywanie się
gdyby nie różnica w kolorze, nie byłoby wiadomo gdzie kończy się jedno a zaczyna drugie
No ale większość czasu spędzają na dzikich gonitwach
wczoraj wieczorem wciągnęli w tą galopadę Zuzankę i miałam trzy strzały śmigające po całym mieszkaniu
a te jakoś nadmiernie oporu nie stawiają, choć są też chwile wielkiej konsternacji
ostatnio Demiszon pędząc na złamanie karku za Eryczkiem postanowiła po drodze wskoczyć na plecy Melby, po to by odbić się od niej jak od trampoliny i pognać dalej
- wyraz pysia Melby - bezcenny
Wczoraj wieczorem podobny skok wykonał Eryk na Florianka
tyle, że Eryk uznał za stosowne chwilkę na karku Florianka poleżeć, radośnie szarpiąc go przy tym za uszy 
A ja się wczoraj dowiedziałam, że malutki
siedmiomiesięczny Connorek
waży, bagatela, 6,8 kg
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz