
Ameleczka ciągle bardzo dużo śpi, puszeczki wcina z wielkim smakiem, suchym gardzi... no ale myślę, że teraz mokre jedzonko będzie lepsze, żeby się jakie problemy kuwetkowe nie przyplątały przy tym ograniczonym ruchu

Łóżeczko dla Ameleczka przyszykowane, Florianek wpadł w zachwyt...
jak tylko łóżeczko postawiłam w pokoju, żeby wyschło po obfitym potraktowaniu go odkażaczem, Floruś wskoczył do środka... i teraz w nim śpi
Mówisz, że mam łóżeczko oddać dla Amelki
no dobrze, skoro Amelka go potrzebuje, to się zgadzam

ale sobie w nim chociaż chwileczkę poleżę
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz