Dziś mieliśmy bardzo miłych gości
Katkę z Tż
Koteczkom i małym i dużym goście bardzo do gustu przypadli
i nie chcieli ich wypuścić, aż ciocia z wujkiem nie obiecali że do koteczków jeszcze przyjadą
Onyś i Melba coś obojgu na ucho szeptali, nie chciałam podsłuchiwać
bo to pewno jakieś przykazania dla ich synusiów były
No i dzisiaj od rana cała gromadka jest prawie cały czas razem
Nastąpiło jedno wielkie przemieszanie kotów, Floruś śpi teraz w porodówce
Maryśka upiera się, że Fleur jest jej córką
a Tinka twierdzi, że to ona jest matką całej szósteczki
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz