Śpią oczywiście wszystkie ze mną
obsiadają mi głowę, albo pakują się na brzuch i szyję, czasem włażą pod pachę
Biedna Tinka wielokrotnie nie może się ich na podłodze dowołać na karmienie, więc chcąc nie chcąc przychodzi do nieposłusznych dzieci na łóżko i tam je karmi
Dzieciaki poznały już wszystkie dorosłe koty i nic a nic respektu do nich nie czują
nawet groźna Zuzanna zupełnie nie robi na nich wrażenia
Uwielbiają wycieczki na mieszkanie
No to wypuszczam szkraby rozszalałe, niech świat poznają
no a po za tym, po każdej takiej wycieczce dzieci później idą bardzo grzecznie spać
Onyś jest absolutnie, całkowicie i bez pamięci zakochany w dzieciakach
lata za nimi po całym mieszkaniu, pupki wylizuje, nosem trąca i próbuje się z nimi bawić
Coraz bardziej tez się buntuje gdy dzieci są zamknięte
bo on też chce być z dziećmi, a nie tylko Tinusia i Tinusia
Jak go nie chcę wpuścić to prosi mnie: ale wpuść mnie, prrroszę, no chociaż na chwileczkę
one są takie fajne
No to wpuszczam, bo jak tu nie ulec aż takim prośbom tatusia
Gerberka wcinamy już na wyścigi
gorzej z suchą karmą
Connorek i owszem podjada i to coraz częściej
no a reszta jakby nie bardzo się do suchej karmy paliła
Wczoraj wpadłam na genialny pomysł, żeby im suche namoczyć i zmieszać z gerberkiem, Connorek, Claire i Colin zjedli, bez wielkiej pasji, ale zjedli, a Carlos... ćwiczył plucie w dal
elegant jeden
Z okazji 5 tygodni oczywiście nie mogłam maluchów nie obfocić
na początek kilka fotek grupowych, to te momenty kiedy były najbardziej zaspane i nieruchawe...










Claire




Connor




Carlos




Colin




I oczywiście cała tona fotek
u mnie na stronie w Galeriach dzieciaków
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz