Mam nareszcie przydomek hodowlany 
Oczywiście, jak to ja zazwyczaj, długo myślałam, kombinowałam jak koń pod górę, a koniec końców, powróciłam do pierwszego pomysłu, żeby hodowlę nazwać od imienia pierwszego miaukuna w moim domu
Tym bardziej, że imię Tinusi w oryginale bardzo mi się podoba
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz