Pomysł po raz pierwszy zaświtał mi w głowie ponad rok temu
no ale jak to często bywa od pomysłu do realizacji daleka droga
Mianowicie, postanowiłam zebrać w kupę
wszystko, no prawie wszystko, co pisałam o moich kotach. Raz, że pamięć jest ulotna i odnalezienie czegokolwiek na forumowych wątkach graniczy z cudem
no a w każdym razie wymaga wyjątkowego zaparcia się w sobie
No a dwa, toż to cała historia moich kotów, którą chcę mieć w całości w jednym miejscu I tak właśnie powstał Blog Koty w Tinwerina*PL
nawet ja sama byłam zaskoczona, że zebrało się tego aż tak dużo
ale też i wiele łez...










oj nie był zachwycony, nie był
Kiedy zaczęłam szykować akcesoria kąpielowe, wszystkie koty zrobiły taką minę
a potem zniknęły
na placu boju pozostał jedynie niczego nieświadomy, ufny Florianek. Na początku gdy zamknęłam się z nim w łazience i potraktowałam Goopem, dalej przez myśl mu nawet nie przeszło jakie to atrakcje mu postanowiłam zafundować
Zorientował się dopiero kiedy zaczęłam pierwsze płukanie... no i miałam popis wokalny... ale jaki
Potem bidula znowu była w głębokim szoku, co też stało się z jego ogonkiem
