żeby nie powiedzieć ciapy
a tak naprawdę jest chyba najbardziej zmyślna z całej trójki. Pomysłów to dziecinie nie brakuje, żeby pańcię co chwilkę o stan przedzawałowy przyprawiać. Jednocześnie jest bardzo odważna i towarzyska, pędzi nawet witać pana z pizzą
i wywala przecudnie brzusio do miziania. Taka panna do tańca i do różańca
A te czorty wcielone
znalazły sposób na szatkowanie ząbkami siatki w oknie. Nawet Zuzanka nie dała jej rady a tu smarkateria tnie mi siatkę w takim tempie, ze nie nadążam łatać
No i nie mam innego wyjścia tylko zamienić piękną przeźroczystą siatkę z animali na siatkę metalową. Tej raczej nie powinny dać rady, łotry małe Wesoło nam się zrobiło
rozszalałe jak sto bandytów
i takie cudownie kochane i kontaktowe
A jak się do tego doda jeszcze pełną akceptację i niedającą się ukryć sympatię ze strony dorosłych kotów, to już po prostu sielanka Staram się nie ganiać po drapaku
ale chwilami nim pomyślę już zwisam pod sufitem razem z jakimś akrobatą - kaskaderem...A ja siedzę właśnie jak na szpilkach
bo zaraz przyjedzie wet szczepić moje dzieci... Trudno mi się nie bać... 
Może powiem tak - żeby nie zapeszyć tfu, tfu, tfu - jak dostały szczepionkę poszły spać, a teraz od mniej więcej 20 min. gonią się jak szalone
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz